| Zakrzepica |
|
Podczas tej choroby wewnątrz żył głębokich tworzą się skrzepy. Z czasem wypełniają one żyły od środka, w rezultacie, czego krew ma utrudniony przepływ. Choroba ta najczęściej atakuje żyły podudzi, czasem także ud i miednicy. W połowie przypadków może ta choroba występować bezobjawowo. Podstawowym badaniem, jakie pozwoli na ocenę ryzyka jest USG żył. Przebieg tej choroby bywa różny. U około 20procent chorych organizm sam wytwarza substancję, która rozpuszcza skrzeplinę. Dzięki temu nic złego się nie dzieje. Ale jednak u większości chorych skrzeplina wypełnia całkowicie Rzymy. Taki zator ma najczęściej od 1 do 2 mm grubości i długość nawet kilkudziesięciu milimetrów. Ale by taka skrzeplina mogła powstać musi zaistnieć kilka warunków. Po pierwsze musi powstać zaburzenie przepływu krwi, najczęściej mamy z nim do czynienia podczas unieruchomienia podczas operacji. Kolejny warunek to uszkodzenie naczyń krwionośnych, może mieć to miejsce podczas nakłuć, nakładania kroplówek czy cewników. Jeśli jeden z tych dwóch elementów występuje to ryzyko powstania zakrzepicy jest spore. Skrzepliny najczęściej tworzą się nad zastawkami żył. Samo powstanie skrzeplin nie jest groźne dla życia. Jednak, gdy część zakrzepu oderwie się od ścianki żyły to popłynie do prawego przedsionka serca. Potem do prawej komory i tętnicy płucnej. W efekcie tego może dojść do wstrząsu, zatrzymania krążenia i oddychania. Nieleczona choroba może też doprowadzić do powstania kolejnych schorzeń. Bardzo często występuje zespół pozakrzepowy, lub owrzodzenia podudzi. Może też powstać zkrzepowo-zatorowe nadciśnienie płucne. Najczęściej chorobie tej sprzyja unieruchomienie po operacjach i urazach. Inne czynniki to zakażenia, terapie hormonalne, żylaki. Wiele osób ma też skłonność do zakrzepicy, może ona wynikać z zaburzeń w układzie krzepnięcia. Choroba ta może rozwinąć się w każdym wieku, jednak najczęściej dotyka ona osób po 60 roku życia. Aby zmniejszyć możliwość rozwoju choroby trzeba osobom unieruchomionym wstrzykiwać podskórnie heparyny drobnocząsteczkowe. Dzięki temu ogranicza się możliwość powstania skrzeplin i rozpuszcza się takie, które już zostały wytworzone. Profilaktyka to także walka z nadwagą, aktywność fizyczna i noszenie specjalnych pończoch. Leczenie to bardzo długi proces. Przez pierwsze dni podaje się heparyny drobnocząsteczkowe, potem trwa wielomiesięczne leczenie przeciwzakrzepowe. Czasem okazuje się, że chory musi przyjmować leki do końca życia. |